Brak odszkodowania

Brak odszkodowania

Postautor: Frank » 12 wrz 2016, 19:38

Od kilku miesięcy toczę spór z ubezpieczalnią o brakujące pieniądze za uszkodzony samochód. Różnica wyszła ponad 2 tysiące, których nie ma zamiaru płacić. Na razie tylko sobie pisma wysyłamy, ale raczej mam do czynienia z upartą masą. Jak myslicie dalej toczyć tego rodzaju spory, czy poprosić o pomoc specjalistów.
Awatar użytkownika
Frank
 
Posty: 30
Rejestracja: 09 kwie 2014, 10:59
Lokalizacja: Warszawa

Brak odszkodowania

Postautor: throneM » 12 wrz 2016, 21:12

No to życzę Ci powodzenia :) Wygrać samodzielnie z ubezpieczalnią to jak zdobyć złoto na olimpiadzie. Poproś o pomoc, kogoś kto się zna na tej robocie, to może lepiej Ci pójdzie.
Awatar użytkownika
throneM
 
Posty: 43
Rejestracja: 09 kwie 2014, 10:59
Lokalizacja: Warszawa

Brak odszkodowania

Postautor: Frank » 12 wrz 2016, 23:04

No chyba tak zrobię.
Awatar użytkownika
Frank
 
Posty: 30
Rejestracja: 09 kwie 2014, 10:59
Lokalizacja: Warszawa

Brak odszkodowania

Postautor: Tosia_samosia » 13 wrz 2016, 0:31

Muszę Ci powiedzieć, że poczytałam trochę porad prawniczych i udało mi się znaleźć kilka fajnych kruczków i odszkodowanie z Zielonej Góry mi wypłacili. Ale i tak następnym razem nie będę się tak długo bawiła.
Tosia_samosia
 
Posty: 39
Rejestracja: 26 sty 2016, 14:52
Lokalizacja: Białystok

Brak odszkodowania

Postautor: maskownica » 13 wrz 2016, 0:57

Szkoda czasami nerwów na to wszystko, jak trzeba zapłacić to są pierwsi, a jak oni mają coś zapłacić to trzeba się prosić miesiącami.
Awatar użytkownika
maskownica
 
Posty: 24
Rejestracja: 26 sty 2016, 14:52
Lokalizacja: Szczecin

Brak odszkodowania

Postautor: retrouser » 13 wrz 2016, 3:32

Spróbuj raczje isc oficjalna drogą, mysle że to pomoże. Byłem ostatnio w Zielonej Górze w kancelarii radcy prawnego w zupełnie innej sprawie i słyszałem, jak jeden klient właśnie w podobnym temacie przyszedł. Gość, który prowadził sprawę mówił, że szkoda, że nie zrobił tego wcześniej, bo już by było wszystko zamknięte.
retrouser
 
Posty: 41
Rejestracja: 09 kwie 2014, 11:03

Brak odszkodowania

Postautor: zadumany » 13 wrz 2016, 6:11

Czasami człowiek nie zdaje siobie sprawy, jak można sobie niektóre rzeczy ułatwić. Ja na pewno tak zrobię jeśli będę zmuszony.
Awatar użytkownika
zadumany
 
Posty: 30
Rejestracja: 26 sty 2016, 14:47
Lokalizacja: Kielce


Wróć do Problemy życiowe

cron