Strona 1 z 1

Buty dla kelnerów

Post: 15 lut 2016, 11:14
autor: stworzona_ilonaa
Hej. Chciałabym zamówić dla całej mojej ekipy z lokalu buty, żeby mieli podobne. Większość z nich to panowie, więc mówimy tu o butach męskich. Już szukałam dobrych butów z hurtu online ale jakoś nic mi nie wpadło w oko… Może wy mi coś polecicie, jeśli kupowaliście w danym sklepie? Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi, bo ja niestety nie mam wśród znajowmych nikogo kto by się znał na kupowaniu hurtem i to online ;P Więc pytam się tutaj:)

Buty dla kelnerów

Post: 15 lut 2016, 12:16
autor: Frank
Wiesz z butami to różnie bywa. Ja akurat jak zamawiałem, to miałem z nimi same problemy bo po pierwsze rozmiarówka wyszła za mała. Chodzi mi o to, że jak pracownica nosiła rozmiar 39 to musiała z tego sklepu mieć rozmiar 40, więc wiele par okazało się do wymiany… No i jeśli ci się pracownicy pozmieniają, to potem zostajesz z tymi parami na magazynie i sobie tak leżą i leżą i czekają na kolejnych. Może wystarczy jak będą mieli na przykład wszyscy czarne buty? Jesteś pewna, że chcesz kupować?

Buty dla kelnerów

Post: 15 lut 2016, 13:02
autor: stworzona_ilonaa
Tak, ja też już przemyślałam całą sprawę. Ja mam akurat trzy lokale, więc pracowników jest sporo ;) Wiadomo, że ludzie przychodzą, odchodzą, zmieniają pracę. Ale jakoś tak mam bzika na punkcie estetyki i już dawno chciałam w jakiś sposób ujednolicić ubiór. Ja iwem, że buty to tylko taki detal i nawet będąc w innych restauracjach nie zwracam na nie uwagi.

Buty dla kelnerów

Post: 15 lut 2016, 14:11
autor: Sheffowa
Masz dobre podejście, wiadomo, że to są dla ciebie jakieś koszty, mniejsze lub większe, bo nie wiem jaką sumą obracasz miesięcznie :D ale jednak jeśli masz ochotę, żeby pracownicy wyglądali dobrze, to kupuj :)

Buty dla kelnerów

Post: 15 lut 2016, 14:55
autor: stworzona_ilonaa
Dzięki wielkie :P Decyzja zapadla, sklep chyba też już znalazłam :)

Buty dla kelnerów

Post: 15 lut 2016, 15:21
autor: Frank
Ja też nie negowałem, że taki zakup to zły pomysł :P chciałem tylko napisać jak to z mojej perspektywy wyglądało